CO ZAGRAŻA PSZCZOŁOM?

Środowisko naturalne, w którym pszczoły żyły od tysięcy lat, na przełomie kilkunastu lat uległo ogromnym zmianom, niestety na gorsze.

Wycinka drzew na coraz to większą skalę oraz uprzemysłowienie rolnictwa (uprawy monokulturowe uprawy jednego gatunku rośliny na rozległych terenach), doporwadziło do znacznego zubożenia bazy pożytkowej.

 

Brak naturalnego, urozmaiconego pokarmu negatywnie wpływa na odporność pszczół, przez co choroby i pasożyty co roku dziesiątkują populację. Rozwój rolnictwa i jego chemizacja, zmieniły skład flory miododajnej oraz okres kwietnienia, przez co roczny cykl rozwoju rodziny został zaburzny.

Stosowanie pestycydów m.in. do ochrony pól uprawnych, czy też lasów przed szkodnikami i chorobami to kolejny istotny problemem. Wykorzystywane przez rolników środki ochrony roślin doprowadziły do tego, iż coraz trudniej o pożytki dla owadów zapylających. Związki te trafiają nie tylko do pszczelich produktów, ale również do naszej żywności.

Środowisko naturalne, w którym pszczoły żyły od tysięcy lat, na przełomie kilkunastu lat uległo ogromnym zmianom, niestety na gorsze.

 

Kolejnym problemem zagrażającym pszczołą jest inwazja roztocza Varroa destructor, który od lat 50-tych ubiegłego wieku stanowi największe zagrożenie dla pszczelarstwa na świecie. Pasożyt ten żeruje na pszczole odżywiając się ich hemolimfą– dorosłych i larw. W Polsce pasożyt ten został odkryty na przełomie lat ’70 i ’90 ubiegłego wieku. Roztocza te początkowo pasożytowały na pszczole wschodniej (Apis cerana) nie powodując większych strat. Naturalne obszary bytowania pszczoły wschodniej i miodnej nigdy wcześniej nie stykały się ze sobą. Jednak kiedy na tereny zamieszkane przez pszczołę wschodnią wprowadzono miodną, w celu uzyskania większych zbiorów miodu, została ona porażona przez pasożyta.

 

Zupełnie nie przystosowana do walki z pasożytem pszczoła miodna zaczęła ginąć. Rozpoczęła się masowa inwazja pasożyta – najpierw na kontynencie azjatyckim, później w Europie, a stąd został zawleczony przez człowieka do Ameryki. W skali światowej straty w liczbie rodzin pszczelich z tego powodu liczy się w milionach.

 

Coraz większym poblemem staje się również nosemoza, zwana też chorobą zarodnikowcową lub sporowcową, jest obok warrozy najbardziej rozpowszechnioną chorobą i praktycznie może dotyczyć wszystkich polskich pasiek. Jest to choroba pasożytnicza, wywoływana przez organizm patogenny który atakuje komórki nabłonka jelita środkowego pszczół dorosłych i się w nich rozmnaża, powodując ich zamieranie i złuszczanie.

 

Podobnych przykładów jest wiele, dotyczą zarówno pasożytów, jak i chorób bakteryjnych, grzybiczych, wirusowych.

 

 

NASI PARTNERZY

  • aalogobeepl.jpg
  • logo brzescy pszczelarze.JPG
  • Pangrafik1.png
  • pixeliada.jpg
  • zg.jpg